Ile kosztują nas święta
Jednak otrzeźwienie przychodzi tuż po nowym roku, kiedy to musimy jednocześnie spłacać kredyty wszystkich długów. Wybawieniem w takiej sytuacji mogą okazać się kredyty konsolidacyjne, które połączą nasz długi w jedną przystępną ratę. W przeciwnym razie grozi nam pułapka zadłużenia i zaciągać będziemy kolejne kredyty gotówkowe , czy w rachunku na spłatę wcześniejszych zobowiązań.
Strzeżmy się bo instytucje wykorzystują naszą uśpioną przed świętami czujność i udzielają kredytów na niekorzystnych warunkach dając wysokie oprocentowanie i pobierając ogromną prowizje. Wydajmy rozsądnie pieniądze! Lepiej jest zlikwidować lokatę wieloletnią, czy wycofać fundusze inwestycyjne, niż narazić się na takie nieprzyjemności jak windykacja i komornik.
Bierzemy je zazwyczaj bez większego zastanowienia, z myślą że bez problemu i odsetek (bo kto by w święta myślała o odsetkach) spłacimy je kiedy indziej. Do tego kupujemy coś na raty, w końcu to tylko kilkadziesiąt złotych na miesiąc, robimy debety na kartach kredytowych (tu nie widać że wdajemy pieniądze) i zadłużamy swoje konta bankowe. Święta mijają nam w przepychu i ogólnym poczuciu radości.
W świątecznym szale zakupów zwykle przeszkadza nam tylko jedna, no może poza ogólnym tłokiem w supermarketach, rzecz brak pieniędzy.I tutaj z odsieczą przychodzą nam przeróżne banki, agencje pożyczkowe czy inne instytucje, które bez problemu oferują nam szybkie kredyty gotówkowe i pożyczki świąteczne.
